W tym roku Mikołaj bardzo się spisał i jestem zadowolona ze wszystkich prezentów :) Święta zdecydowanie za krótko trwają, ale jest to najlepszy czas w całym roku <3
Tindusia
sobota, 26 grudnia 2015
środa, 23 grudnia 2015
Maybelline the colossal go chaotic
Najpierw ten tusz mi się spodobał, później gdy obejrzałam parę recenzji stwierdziłam, że to najgorszy tusz z Maybelline, ale potem znowu go polubiłam. Jak zwykle stwierdziłam, że muszę sama przetestować go na sobie, żeby móc stwierdzić czy jest super. W sumie to sama nie wiem co o nim powiedzieć, bo jednak skleja rzęsy, ale ma bardzo fajną szczoteczkę, osobiście nie używałam jej końcówki, ponieważ na moich rzęsach jak zawsze wyjdzie "wielkie nic". Jest bardzo fajny i na pewno do niego wrócę, ale na razie to nie jest mój numer 1. :)
Rimmel Super Curler
Bardzo długo zastanawiałam się nad kupnem jakiegokolwiek tuszu z Rimmel, ponieważ miałam trzy i żaden tak naprawdę się nie sprawdził. Ogólnie lubię tę markę lakiery, podkłady po prostu ubóstwiam <3 Teraz w Rossmannie była promocja na tusz Super Curler i postanowiłam zaryzykować. Muszę powiedzieć, że pozytywnie mnie zaskoczył. Nie jest może jakiś baaardzo super, ale jeśli chodzi o tusze z Rimmel to muszę powiedzieć, że spełnił moje oczekiwania. Mogę go ocenić na 5+ i zdecydowanie mogę go polecić. Jego wielką zaletą jest to, że nie skleja rzęs i ładnie je podkreśla oraz zagęszcza i przede wszystkim jest bardzo lekki, nie kruszy się. Nawet przez cały dzień nie czuję, że mam jakikolwiek tusz na rzęsach pomimo miliona warstw :D
sobota, 5 grudnia 2015
Adam Lambert The Original High
Mikołaj odwiedził mnie w tym roku trochę wcześniej i to w dodatku nie raz :D To jest pierwszy prezent, który dostałam już w środę. Bardzo miła niespodzianka i jestem z niej bardzo zadowolona.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































